ile ścieżek przedeptanych
ile deszczów , ile śniegów
wiszących nad latarniami
ile listków , ile rozstań
ciężkich godzin w miastach wielu
i znów upór , żeby powstać
i znów iść i dojść do celu
ile w trudzie nieustannym
wspólnych zmartwień , wspólnych dążeń
ile chlebów rozkrajanych
pocałunków ? schodków? książek?
oczy twe jak piękne świece
a w sercu źródło promienia
więc ja chciałbym twoje serce
ocalić od zapomnienia
u twych ramion płaszcz powisa
krzykliwy , z leśnego ptactwa
długi przez cały korytarz
przez podwórze , aż gdzie gwiazda Wenus
a tyś lot i górność chmur
blask wody i kamienia
chciałbym oczu twoich chmurność
ocalić od zapomnienia.










--
Spread The Love, visit a Random Deviant [link]
"Check out and see if you made the next issue of Best of Random Deviant Hello."
--
..°°dresdenBell°°..
wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. och nie mam głowy do dat...psieplasiam:*
i tu takie kusiole mocne :*:*:*
żeby wszystko ci się ułożyło:*
I have not been here for a while.
Seeing what my friend is doing.
THE END
--
"słońce jest heretykiem,
największym jakiego poznał świat,
Bóg jest kamiennym pomnikiem,
który w tym słońcu płowieje od tysięcy lat"
--
I'm visible and yet unseen."
F o u n d e r and A d m i n on
=AnalogShots
Previous Page12345...Next Page